Piotr Kosek: "W 1915 roku, kiedy to podwaliny pod ogólną teorię względności już były gotowe, to zostało jakby tak okrzepło w 1916 roku, ale wtedy już okaz..." — Prawda
📅 02.02.2026 · Einstein wątpił w ich istnienie. Dowód mniejszy niż 1/1... · 👁️ 4
Prawda. Twierdzenie Piotra Koska jest zgodne z historycznymi faktami dotyczącymi ogólnej teorii względności i przewidywania fal grawitacyjnych. Albert Einstein opublikował swoją ogólną teorię względności w listopadzie 1915 roku...
"W 1915 roku, kiedy to podwaliny pod ogólną teorię względności już były gotowe, to zostało jakby tak okrzepło w 1916 roku, ale wtedy już okazało się, że rozwiązania dla przyspieszających mas w ogólnej teorii względności daje rozwiązania sugerujące, że powstają jakieś zaburzenia, takie zaburzenia okresowe."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…wy, ciągle żywy i i były badania i zaraz też do tego dojdziemy, ale przypomniano sobie cały jakby początek, kiedy to zasugerowane były jeszcze przed teorią względności pojawiły się sugestie, że grawitacja podobnie jak elektryczność i magnetyzm Mhm. Rozchodzi się też falowo, że może to być zjawisko podobne. takie teorie się pojawiły i proszę ciebie w 1915 roku, kiedy to podwaliny pod ogólną teorię względności już były gotowe, to zostało jakby tak okrzepło w 1916 roku, ale wtedy już okazało się, że rozwiązania dla przyspieszających mas w ogólnej teorii względności daje rozwiązania sugerujące, że powstają jakieś zaburzenia, takie zaburzenia okresowe. >> To były dziwne zaburzenia okresowe i one one nie były traktowane poważnie. Sądzono, że jest to jakby taki matematyczny pojaw, tak że jednak mimo wszystko to to to nie jest nie jest tak jak jakbyśmy jakbyśmy chcieli, >> czyli że jest to coś innego, jest to jakieś złudzenie, jest to nieprecyzyjność w naszych obliczeniach, że jest że jest coś taki…