Piotr Kosek: "Grawitacyjne oddziaływanie takiego ciemnego rdzenia pasuje do danych obserwacyjnych równie dobrze co czarna dziura. Orbita gwiazdy S2 w obyd..." — Prawda
📅 06.03.2026 · Sagittarius A* to nie czarna dziura? Niepokojąca hipote... · 👁️ 6
Prawda. Twierdzenie Piotra Koska jest zgodne z aktualnymi badaniami naukowymi. Modele gęstych rdzeni ciemnej materii, w szczególności fermionów, są w stanie odtworzyć obserwowane orbity gwiazd S-cluster, w tym gwiazdy S2, a takż...
"Grawitacyjne oddziaływanie takiego ciemnego rdzenia pasuje do danych obserwacyjnych równie dobrze co czarna dziura. Orbita gwiazdy S2 w obydwu przypadkach wyglądałaby niemal identycznie. No i tutaj badacze piszą wprost, że nie wyłania się żadna rozstrzygająca preferencja między modelami, czy jest to czarna dziura, czy tenże rdzeń ciemnej materii. Matematyka dopuszcza obydwie możliwości."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…W tym modelu nasza galaktyka miałaby w centrum gęsty rdzeń ciemnej materii otoczony przez znacznie rzadsze halo. I tu dochodzimy do najciekawszego momentu. Takiego sprawdzam. Naukowcy wzięli ten model gęstego rdzenia fermionów i przyłożyli go do obserwacji gwiazdy S2. I wynik jest zaskakujący, bo okazuje się, że grawitacyjne oddziaływanie takiego ciemnego rdzenia pasuje do danych obserwacyjnych równie dobrze co czarna dziura. Orbita gwiazdy S2 w obydwu przypadkach wyglądałaby niemal identycznie. No i tutaj badacze piszą wprost, że nie wyłania się żadna rozstrzygająca preferencja między modelami, czy jest to czarna dziura, czy tenże rdzeń ciemnej materii. Matematyka dopuszcza obydwie możliwości. To, co bierzemy za czarną dziurę może być po prostu skupiskiem ciemnych fermionów. No oczywiście nie możemy od razu uznać, że tak właśnie jest i wyrzucamy koncepcję czarnej dziury w centrum naszej galaktyki do kosza. A no trzeba tu zachować naukowy chłodny osąd. Autorzy pracy użyli tylko części dostępnych danych obserwacyjnych, które dotyczą Sagit…