Piotr Kosek: "Wczesny wszechświat tuż po narodzinach przeszedł przez fazę niezwykle gwałtownego, wykładniczego rozszerzania się, co obserwujemy dzisiaj ch..." — Prawda
📅 22.02.2026 · Osobliwość czarnej dziury może działać inaczej. Portal... · 👁️ 5
Prawda. Twierdzenie Piotra Koska jest zgodne z powszechnie akceptowaną teorią inflacji kosmologicznej. Wczesny Wszechświat przeszedł przez fazę niezwykle gwałtownego, wykładniczego rozszerzania się, co jest kluczowym elementem t...
"Wczesny wszechświat tuż po narodzinach przeszedł przez fazę niezwykle gwałtownego, wykładniczego rozszerzania się, co obserwujemy dzisiaj chociażby w promieniowaniu reliktowym, która to w kosmologii to rozszerzanie nazywamy inflacją. No i pomyślcie o tym, jak o pompowaniu balonu w ułamku sekundy do rozmiarów układu słonecznego."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…I rzeczywiście dla przypadku czarnych dziur jest to zjawisko całkowicie nie do zaobserwowania, no bo przecież nie polecimy tam i nie sprawdzimy, czy informacja zniknęła w innym wszechświecie w ogóle jak się do tego zabrać. Ale sprawa ma się zupełnie inaczej, jeśli chodzi o moment wielkiego wybuchu. Wczesny wszechświat tuż po narodzinach przeszedł przez fazę niezwykle gwałtownego, wykładniczego rozszerzania się, co obserwujemy dzisiaj chociażby w promieniowaniu reliktowym, która to w kosmologii to rozszerzanie nazywamy inflacją. No i pomyślcie o tym, jak o pompowaniu balonu w ułamku sekundy do rozmiarów układu słonecznego. Taka szaleńcza inflacja tworzy asymetrię między stanami kwantowymi, które biegną w czasie do przodu i do tyłu. I jeden ze stanów się rozszerza, a drugi no siłą rzeczy musi się kurczyć. Fizycy twierdzą, że ma to konkretną mierzalną konsekwencję, którą obserwować możemy do dzisiaj. Chodzi o wspomniane przeze mnie wcześniej mikrofalowe promieniowanie…