Dawid Myśliwiec: "Inna część rzecz się ma z czymś, co niektórzy nazywają przewlekłą, chroniczną boreliozą. I to pojęcie nieprecyzyjne, mimo że stosowane przez..." — Prawda
📅 06.06.2026 · Dlaczego nagle jest tyle boreliozy? · 👁️ 10
Prawda. Twierdzenie Dawida Myśliwca jest w dużej mierze zgodne z powszechnie dostępnymi informacjami na temat kontrowersji wokół przewlekłej boreliozy. Pojęcie „przewlekłej boreliozy” jest rzeczywiście uznawane za nieprecyzyjne...
"Inna część rzecz się ma z czymś, co niektórzy nazywają przewlekłą, chroniczną boreliozą. I to pojęcie nieprecyzyjne, mimo że stosowane przez niektóre organizacje, w tym również takie, które zrzeszają lekarzy. Według nich krętki Borelia potrafią przetrwać standardowe leczenie ukrywając się organizmie w postaci biofilmów cyst albo tak zwanych komórek przetrwalnikowych persisterów albo subpopulacji niewrażliwych na leki. Zwolennicy tej teorii uważają, że pacjenci wciąż zmagają się z aktywną infekcją i wymagają wielomiesięcznego leczenia kilkoma antybiotykami jednocześnie."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…O tak możemy powiedzieć. No i w tym stanie lekarze zdecydowanie odradzają przedłużanie antybiotykoterapii, gdyż nie przynosi ona poprawy, a naraża pacjentów na groźne skutki uboczne, w tym na przykład drastyczne zmiany w mikrobiocie elitowej. To był zespół po leczeniu boreliozy. Według medycyny, przypominam, to istnieje. Inna część rzecz się ma z czymś, co niektórzy nazywają przewlekłą, chroniczną boreliozą. I to pojęcie nieprecyzyjne, mimo że stosowane przez niektóre organizacje, w tym również takie, które zrzeszają lekarzy. To trzeba uczciwie przyznać. Według nich krętki Borelia potrafią przetrwać standardowe leczenie ukrywając się organizmie w postaci biofilmów cyst albo tak zwanych komórek przetrwalnikowych persisterów yyy albo subpopulacji niewrażliwych na leki. Zwolennicy tej teorii uważają, że pacjenci wciąż zmagają się z aktywną infekcją i wymagają wielomiesięcznego leczenia kilkoma antybiotykami jednocześnie. Jednak medycyna oparta na faktach, nauka oparta na faktach wskazuje na brak powtarzalnych dowodów na obecność żywych krętków u takich osób, brak względem placebo skuteczności takiej terapii, przez co ten termin jest raczej uznawany za błędny, czy może nawet nieudowodniony, choć też trzeba to uczciwie przyznać. nows…