Piotr Kosek: "Zwykła kometa jaśnieje w miarę zbliżania się do gwiazdy w przewidywanym tempie. Ale czyj atlas? No cóż, ona dosłownie eksplodowała jasnością..." — Prawda
📅 23.01.2026 · Zagadka 3I/Atlas rozwiązana. Dlaczego ten obiekt jest t... · 👁️ 7
Prawda. Kometa 3I/ATLAS faktycznie wykazała gwałtowny wzrost jasności w miarę zbliżania się do Słońca. Obserwacje satelitarne wykazały, że jej jasność rosła proporcjonalnie do odwrotności odległości heliocentrycznej podniesionej...
"Zwykła kometa jaśnieje w miarę zbliżania się do gwiazdy w przewidywanym tempie. Ale czyj atlas? No cóż, ona dosłownie eksplodowała jasnością. W astronomii jasność komet opisujemy pewną funkcją matematyczną zależną odległości od słońca. Standardowa, taka grzeczna kometa ma ten współczynnik na poziomie około 3,8. Tymczasem 3 i Atlas zbliżając się do perychelium, czyli punktu najbliższego słońcu, wystrzeliła tym współczynnikiem do wartości 7,5."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…sposób, który początkowo wydawał się łamać znane nam reguły gry w kometarną kosmiczną ruletkę. Kluczem do zrozumienia tego fenomenu jest to, co działo się, gdy kometa była ukryta za słońcem. Sądy takie jak stereo a czy socho, które na co dzień śledzą pogodę kosmiczną, stały się wtedy naszymi oczami i to co zarejestrowały to absolutna metamorfoza. Zwykła kometa jaśnieje w miarę zbliżania się do gwiazdy w przewidywanym tempie. Ale czyj atlas? No cóż, ona dosłownie eksplodowała jasnością. W astronomii jasność komet opisujemy pewną funkcją matematyczną zależną odległości od słońca. Standardowa, taka grzeczna kometa ma ten współczynnik na poziomie około 3,8. Tymczasem 3 i Atlas zbliżając się do perychelium, czyli punktu najbliższego słońcu, wystrzeliła tym współczynnikiem do wartości 7,5. No wielkie mimyje kometa sobie pojaśniała. Do rzeczy kosek. Co w tym takiego niesamowitego? No żeby to zrozumieć, musimy na chwilę zatrzymać się przy zjawisku sublimacji. Jest to proces fizyczny, który w warunkach ziemskich rzadko obserwujemy na taką skalę, ale w kosmosie rządzi on życiem komet. Wyobraź sobie lud, który pod wpływem ciepła nie zami…