FBI buduje miasto do hakowania
"FBI zbudowało całe miasto tylko po to, żeby móc je hakować. Nazywa się Kinetic Cyber Range i znajduje się na kampusie FBI w Alabamie. W zasadzie jest to replika o powierzchni 22000 stóp kwadratow, ale cała reszta się zgadza. I po co to wszystko? żeby trenować scenariusze, których raczej nie chcemy zobaczyć w prawdziwym życiu."
ℹ️ W skrócieFBI stworzyło wirtualne miasto o nazwie Kinetic Cyber Range, aby symulować cyberataki i szkolić się w reagowaniu na nie.
Typowanie zamknięte
Szczegóły
Wyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
… FBI zbudowało całe miasto tylko po to, żeby móc je hakować. Mają rozmach. Nazywa się Kinetic Cyber Range i znajduje się na kampusie FBI w Alabamie. W zasadzie jest to replika o powierzchni 22000 stóp kwadratow, ale cała reszta się zgadza. I po co to wszystko? żeby trenować scenariusze, których raczej nie chcemy zobaczyć w prawdziwym życiu. Na tym cyberpoligonie znajduje się szpital, hotel, stacja benzynowa, sklep, sąd, elektrownia, drogi i sygnalizacja świetna. I oczywiście wszystko działa tak jak działałoby w normalnym mieście. No może z wyjątkiem korków. Dzięki temu śledczy mogą symulować sobie prawdziwe cyberataki i sprawdzać co się dzieje gdy ranzomware nie blokuje …
Powiązane twierdzenia od Mateusz Chrobok
Wartość rynku stalkerware
Globalny rynek aplikacji do śledzenia ludzi generuje rocznie prawie 150 milionów dolarów z samych subskrypcji i ma rosnąć przez dekadę.
Wirtualne miasto do symulacji cyberataków
Wirtualne miasto FBI z infrastrukturą jak szpital czy elektrownia pozwala symulować cyberataki, by sprawdzić reakcje na blokowanie instytucji.