Leszek Sykulski: "Polska dzisiaj jest krajem rozbrojonym w dużej mierze. Mnóstwo, 47 pakietów pomocy wojskowej poszło na Ukrainę pod bardzo wątpliwymi podstaw..." — Wprowadzające w błąd
📅 13.02.2026 · Orban: Akcesja Ukrainy do UE sprowadzi wojnę do Europy... · 👁️ 5
Wprowadzające w błąd. Twierdzenie Leszka Sykulskiego jest mylące. Polska faktycznie przekazała znaczną ilość sprzętu wojskowego Ukrainie, co mogło tymczasowo obniżyć jej zdolności obronne, jednak równocześnie intensywnie modernizuje armię pop...
"Polska dzisiaj jest krajem rozbrojonym w dużej mierze. Mnóstwo, 47 pakietów pomocy wojskowej poszło na Ukrainę pod bardzo wątpliwymi podstawami prawnymi. Do tego mamy, tak jak mówię, zakupy sprzętu, czy to koreańskiego, czy amerykańskiego, który wymaga zgrywania pododdziałów, związków taktycznych i tak dalej, przeszkolenia rezerw. To jest długi, długi czas. Dodatkowo widzimy te problemy chociażby z silnikami do czołgów koreańskich K2. To jest potężny problem jeżeli chodzi o wyrwę w systemie obronnym państwa polskiego. Został mnóstwo sprzętu, ponad 1000 jednostek ciężkiego sprzętu zostało przekazanych na Ukrainie. Sprzętu, który potrafili obsługiwać polscy rezerwiści."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…też się powołuje powołuje w swoim swojej wypowiedzi chociażby na generała Alexusa Grynkiewicza. To ten generał, który mówił o tym, że NATO powinno być gotowe na wojnę na dwóch frontach y w roku 2027. Na to w 2027. Zresztą ta data po spotkaniu z Grynkiewiczem padła też z ust premiera Donalda Tuska. No i to powinno dawać jak najbardziej do myślenia. Polska dzisiaj jest krajem rozbrojonym w dużej mierze. Mnóstwo, 47 pakietów pomocy wojskowej poszło na Ukrainę pod bardzo wątpliwymi podstawami prawnymi. Do tego mamy, tak jak mówię, zakupy sprzętu, czy to koreańskiego, czy amerykańskiego, który wymaga zgrywania pododdziałów, związków taktycznych i tak dalej, przeszkolenia rezerw. To jest długi, długi czas. Dodatkowo widzimy te problemy chociażby z silnikami do czołgów koreańskich K2. To jest potężny problem jeżeli chodzi o wyrwę w systemie obronnym państwa polskiego. Został mnóstwo sprzętu, ponad 1000 jednostek ciężkiego sprzętu zostało przekazanych na Ukrainie. Sprzętu, który potrafili obsługiwać polscy rezerwiści. Sprzęt, który ma teraz wchodzić na stan pododdziałów Wojska Polskiego, to nie jest sprzęt, na który potrafią obsługiwać rezerwiści. Yyy to nie jest dzisiaj patrząc na raporty Najwyższej Izby Kontroli wiemy, że Polska nie ma systemu obrony cywilnej, nie ma schronów i tak dalej. No o czym w ogóle mówimy yyy w tym kontekście? Yyy blisko 40letnich zan…