"ubóstwo w tym samym czasie nie spadło. Ono wzrosło. Bo to, że ceny rosną wolniej nie znaczy, że tak naprawdę spadają. To znaczy, że dalej rosną, tylko nie w takim tempie. A wynagrodzenia Nigeryjczyków nie nadążają za skumulowaną inflacją z poprzednich lat. I wniosek jest prosty. Dezinflacja nie dochodzi do portfela obywatela."
Typowanie zamknięte
Wyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
… szystko dzieje się w momencie, w którym inflacja w Nigerii spadła. Spadła dramatycznie z blisko 35% w grudniu, zaledwie sprzedroku do około 15% w grudniu 2025. Spadek o blisko 20 punktów procentowych. To jest sukces makroekonomiczny, którym minister finansów Well. Edun lubi się chwalić w wywiadach dla telewizji. Tylko, że i to jest pierwszy zroti, ubóstwo w tym samym czasie nie spadło. Ono wzrosło. Bo to, że ceny rosną wolniej nie znaczy, że tak naprawdę spadają. To znaczy, że dalej rosną, tylko nie w takim tempie. A wynagrodzenia Nigeryjczyków nie nadążają za skumulowaną inflacją z poprzednich lat. I wniosek jest prosty. Dezinflacja nie dochodzi do portfela obywatela. Drugą rzecz powiedział sam minister Edun w wywiadzie z 2024 roku. No i ona w pełni obnaża strukturę tego społeczeństwa. Tylko około 5% Nigeryjczyków ma na koncie bankowym więcej niż 500 000 nair. W przeliczeniu na dzisiejszy kurs to niespełna 1200 doarów. 5% obywateli trzyma 80% bogactwa narodowego, a reszta, czyli przeszło 130 milionów dorosłych, …
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj