"Zresztą nawet sam mecenas Pawelski, obrońca Leszka Kraskowskiego, mówi, że nie przesądzając o sprawstwie, czyli on też tego nie przesądza, on mówi tylko tyle, że poszlaki, bo on mówi, że nie ma tutaj dowodów. Jego zdaniem tam nie ma dowodów, że sąd, zarówno prokuratura, jak i sąd bazowały na poszlakach, że poszlaki, którymi dysponowała prokuratura były niewystarczające do zastosowania tymczasowego aresztu, do wniosku o tymczasowy areszt i do decyzji sądu, który później się na ten wniosek zgodził."
Typowanie zamknięte
Wyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
… dzy, no powinno spełniać wszystkie, naprawdę wszystkie standardy proporcjonalności użytych środków, tak, że nikt nie powinien mieć nawet cienia wątpliwości, że coś tu mogło być zastosowane ponad wymiar czy ponad miarę, żeby nikomu nawet przez myśl nie przeszło, że być może tutaj użyto jakiegoś pretekstu, a prawdziwe intencje czy motywacje są inne. Zresztą nawet sam mecenas Pawelski, obrońca Leszka Kraskowskiego, mówi, że nie przesądzając o sprawstwie, czyli on też tego nie przesądza, on mówi tylko tyle, że poszlaki, bo on mówi, że nie ma tutaj dowodów. Jego zdaniem tam nie ma dowodów, że sąd, zarówno prokuratura, jak i sąd bazowały na poszlakach, że poszlaki, którymi dysponowała prokuratura były niewystarczające do zastosowania tymczasowego aresztu, do wniosku o tymczasowy areszt i do decyzji sądu, który później się na ten wniosek zgodził. Prześledźmy teraz pokrótce i trochę jeszcze sobie usystematyzujmy te wszystkie wątpliwości i nieścisłości, które dostrzegamy w tej sprawie, które widzimy w tej sprawie, które występują, bo wydaje mi się, że to nam pozwoli lepiej zrozumieć jakby dlaczego ta sprawa budzi takie kontrowersje i emocje, nie tylko w środowisku dziennikarskim, ale w ogóle …
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj