"W ten sposób Tadeusz Czacki i Joachim Litawor-Chreptiowicz wykupili sporo rzadkich rzeczy, które z kolei staną się zaczynem, fundamentem kolejnej znanej i poważanej polskiej książnicy, czyli Biblioteki Liceum Krzemienieckiego"
Typowanie zamknięte
Wyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
… Trzeba przyznać, że pysznym refleksem okazali się polscy patrioci i kolekcjonerzy. Nie mogąc przeciwdziałać raskryptowi Katarzyny, zastosowali środek w kulturach wschodu w jakimś stopniu zawsze aktualny, czyli korupcję. Kiedy te eszelony szły nad Newę, po drodze to i owo udało się z rąk konwojentów po prostu wykupić. I w ten sposób Tadeusz Czacki i Joachim Litawor-Chreptiowicz wykupili sporo rzadkich rzeczy, które z kolei staną się zaczynem, fundamentem kolejnej znanej i poważanej polskiej książnicy, czyli Biblioteki Liceum Krzemienieckiego, która po kolejnym powstaniu też zostanie skonfiskowana i zostanie przewieziona, co prawda większą część do Kijowa, ale odpryski też trafią także nad Newę. Proszę Państwa, tak czy inaczej 400 tysięcy tomów nad Newę dotarło połowę, 200 tysięcy woluminów, 24 tysiące rycin i 12 tysięcy rękopisów. Co gorsza, problemem był brak odpowiednich kadr do zad …
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj