Kuba Klawiter: "I okazuje się, że jestem tym, który płaci YouTub-- To znaczy wiedziałem, że jestem tym, który płacił YouTubowi. Ale jak się wylogujesz i nie..." — Częściowo
📅 15.02.2026 · Elektryczne Ferrari zaprojektowane jak iPhone | Tech We... · 👁️ 5
Częściowo. Twierdzenie Kuby Klawitera jest częściowo potwierdzone. Użytkownicy bez subskrypcji YouTube Premium faktycznie oglądają reklamy. Jednakże, twierdzenie, że nie mają dostępu do AI streszczającego filmy, jest nieprecyzyjne....
"I okazuje się, że jestem tym, który płaci YouTub-- To znaczy wiedziałem, że jestem tym, który płacił YouTubowi. Ale jak się wylogujesz i nie masz Premium, to okazuje się, że wtedy są reklamy. I wtedy nie ma tego przycisku. Czyli dla tych, którzy nie płacą jest oglądanie reklam i nie ma AI-ia, który streszcza filmy."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…No bo projektował to Johnny Ive. Oczywiście jest to olbrzymie uproszczenie. I można nie lubić Ive'a, ale na designie typ się zna, więc to nie jest tak, że wsadził tam trzy iPady. Jest wiele przycisków fizycznych, co zgadza się z obecnym trendem w motoryzacji. Wracamy do przycisków fizycznych. Okazuje się, że - kto by pomyślał - kiedy prowadzisz, łatwiej je obsługiwać i rzadziej się zawieszają. Panel środkowy będzie można przestawić tak, że zarówno kierowca, jak i pasażer będą mogli wygodnie z niego korzystać. W tym wnętrzu jest generalnie dużo smaczków, ciekawostek i... chyba trochę za dużo obłości - jak na mój gust. Ale mój gust nie powinien mieć wpływu na Ferrari, bo i tak nie zamierzam go kupować. Zauważam natomiast, że te wszystkie ekrany, przyciski i dźwignie - no to wygląda jakby po prostu było częścią iPhone'a, dużego iPhone'a. Wnętrze Ferrari jest po prostu wielkim iPhone'em. I to jest wniosek dla Apple'a, że trzeba było Johny'ego Ive'a t…