Piotr Kosek: "Aquí abajo es verdoso y arriba probablemente aún más visible. Sí, estas se apagan constantemente. Auroras, auroras, es decir, aquí el viento..." — Verdadero
📅 27.04.2026 · Co astronauci zobaczyli po drugiej stronie Księżyca? (a... · 👁️ 4
Verdadero. La afirmación de Piotr Kosek es verdadera. Los brillos verdosos son auroras, resultado de la interacción del viento solar con la ionosfera, que excita los átomos y los hace brillar. El borde visible de la atmósfera terre...
"Aquí abajo es verdoso y arriba probablemente aún más visible. Sí, estas se apagan constantemente. Auroras, auroras, es decir, aquí el viento solar entra en la ionosfera terrestre, interactúa con los átomos allí y comienza a brillar. Sí, pero también es interesante lo que vemos por aquí, porque ¿gracias a qué vemos realmente el borde de esta atmósfera, se podría decir, bueno, la luz es simplemente más densa allí, en el borde, porque miramos a través de la atmósfera y se ilumina? Bueno, no del todo. Porque ¿qué lo iluminaría aquí? No hay sol de este lado, ¿verdad? Esto, mi querido, es causado por la existencia de sodio en la atmósfera terrestre. A esta altitud hay una alta concentración de sodio, que probablemente proviene, no sabemos exactamente de dónde, pero parece que a través de meteoros que caen en la atmósfera terrestre, este sodio simplemente permanece allí y se excita. Doblete de sodio, ¿verdad? Esta es una línea excitada conocida. Y en este momento, gracias a esto, realmente vemos el borde de la atmósfera terrestre, ¿verdad? Y este es también el sodio que usamos para hacer esta estrella artificial, cuando tenemos telescopios que disparan un láser precisamente a este lugar, no eso..." "Tutaj na dole to zielonkawe i na górze chyba nawet jeszcze bardziej widoczne. Tak, to są się wyłącza cały czas. Żorze, żorze polarne, czyli tutaj wiatr słoneczny wpada w ziemską jonosferę, oddziałuje z atomami tam i zaczyna świecić to. Tak, ale też ciekawostką jest to, co widzimy tu dookoła, bo dzięki czemu my właściwie widzimy brzeg tej atmosfery, tak można by powiedzieć, no światło po prostu jest tam grubiej, tak na brzegu, bo patrzymy na przestrzał przez atmosferę i to się podświetla. No nie, nie do końca. No bo co by tu podświetlało? Tutaj nie ma słońca z tej strony, nie? Ma to jest y mój drogi spowodowane istnieniem sodu w ziemskiej atmosferze. Na na tej wysokości jest duże stężenie sodu, który prawdopodobnie pochodzi nie wiemy do końca skąd, ale wydaje się, że przez meteory, które wpadają w zęską atmosferę, to ten sód się tam po prostu utrzymuje i on jest wzbudzany. Dublet sodowy, tak? To jest znana znana linia wzbudzany. I w tym momencie dzięki temu my widzimy tak naprawdę brzeg atmosfery ziemskiej, nie? I to jest też ten sód, którego z którego korzystamy, robiąc tą sztuczną gwiazdę, jak mamy teleskopy, które strzelają laserem właśnie to miejsce, nie to…"
Predictions closed
Fuente (prueba)
Reproduce desde el momento citadoVerificación
Análisis generado con IA ProSolo con fines informativos. No es asesoramiento en inversiones, financiero, legal o fiscal. Aviso legal completo
Argumentos de la comunidad (IA)
Inicia sesión para usar esta función
Iniciar sesión…>> Ona jest na tym takim pasku, który jest tym światłem zodiakalnym, tym właśnie tą płaszczyzną Drogi Mlecznej, gdzie tego pyłu jest bardzo mało, ale jak przez wiele jednostek astronomicznych zbierzemy, no to taki właśnie daje efekt. >> To nam wychodzi. Jest, jest na czym się rozproszyć światło. Teraz zobacz tutaj na dole to zielonkawe i na górze chyba nawet jeszcze bardziej widoczne. >> Tak, to są się wyłącza cały czas. >> Żorze, >> żorze polarne, czyli tutaj wiatr słoneczny wpada w ziemską jonosferę, oddziałuje z atomami tam i zaczyna świecić to. Tak, >> ale też ciekawostką jest to, co widzimy tu dookoła, bo dzięki czemu my właściwie widzimy brzeg tej atmosfery, tak można by powiedzieć, no światło po prostu jest tam grubiej, tak na brzegu, bo patrzymy na przestrzał przez atmosferę i to się podświetla. No nie, nie do końca. No bo co by tu podświetlało? Tutaj nie ma słońca z tej strony, nie? M >> a to jest y mój drogi spowodowane istnieniem sodu w ziemskiej atmosferze. Na na tej wysokości jest duże stężenie sodu, który prawdopodobnie pochodzi nie wiemy do końca skąd, ale wydaje się, że przez meteory, które wpadają w zęską atmosferę, to ten sód się tam po prostu utrzymuje i on jest wzbudzany. >> Dublet sodowy, tak? To jest znana znana linia wzbudzany. >> I w tym momencie dzięki temu my widzimy tak naprawdę brzeg atmosfery ziemskiej, nie? I to jest też ten sód, którego z którego korzystamy, robiąc tą sztuczną gwiazdę, jak mamy teleskopy, które strzelają laserem właśnie to miejsce, nie >> to jest to jest na wysokości zdaje się 90 do 100 km chyba coś coś w tym stylu, >> Coś takiego. No więc zobacz ile nauki tak naprawdę na tym jednym zdjęciu jest, nie? A tutaj po lewej stronie nie ma nic, bo to jest okno, >> więc >> więc tam już nie ma nic. Coś po prostu niesamowitego, nie? Tutaj widzimy właśnie te ujęcia z wnęt…