📅 04.03.2024 · Robert Bernatowicz: W CZASACH MROKU W POLSCE BĘDZIE BEZ... · 👁️ 15
"Dziecko pamiętało, że zostało zabite w pojedynku. To zresztą mówił wyraźnie rodzicom, że uczestniczył w pojedynku. Obok uczestniczył w tym pojedynku jego Germek. Zginął on, ponieważ zobaczył własne ciało leżące we krwi. Potem poleciał do krainy aniołków takim tunelem, jak opisywał mały Marcinek. On to zaczął opisywać w zasadzie jak tylko zaczął mówić, to od dwóch tam od roku, dwóch lat zaczął mówić i już już mówił, że był rycerzem, że miał żonę, że jego żona to Gizelda, że miał z nią sześciu synów i tak dalej."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…rontów, z okupacją, z terrorem, z milionami ofiar, no że tego Polska już nie doświadczy i że fizycznie jesteśmy tutaj bezpieczni. Myślę, że warto to głośno powiedzieć w nagraniu. Może może to niektórych uspokoi. No dziękuję. To jeszcze raz ja państwu może troszeczkę szerzej wyjaśnię na czym polegała ta sytuacja. Dziwna sytuacja z małym Marcinkiem. Dziecko pamiętało, że zostało zabite w pojedynku. To zresztą mówił wyraźnie rodzicom, że uczestniczył w pojedynku. Obok uczestniczył w tym pojedynku jego Germek. Zginął on, ponieważ zobaczył własne ciało leżące we krwi. Potem poleciał do krainy aniołków takim tunelem, jak opisywał mały Marcinek. On to zaczął opisywać w zasadzie jak tylko zaczął mówić, to od dwóch tam od roku, dwóch lat zaczął mówić i już już mówił, że był rycerzem, że miał żonę, że jego żona to Gizelda, że miał z nią sześciu synów i tak dalej. Natomiast najciekawszą było rzeczą, no tam było kilka super ciekawych rzeczy, które ten dzieciak mówił, ale jedną z najbardziej zdumiewających było to, kiedy pierwsi zapytali go rodzice, bo on mówił, że on wrócił do swojej żony Gizeldy dlatego, że obiecał jej, że wróci. Bardzo ją kochał. Miał z nią sześciu synów i miał właśnie chciał teraz z nią s…