Przejdź do treści
Verdiktum

Weźmy pod uwagę rodzinę jeżdżącą codziennie do pracy. 60 km dziennie. Zużywa oko...

C

📅 31.05.2026 · BRUTALNA PUŁAPKA BRUKSELI | Dlaczego rząd i ministrowie... · 👁️ 5

"Weźmy pod uwagę rodzinę jeżdżącą codziennie do pracy. 60 km dziennie. Zużywa około 1200 lit paliwa rocznie. Doliczamy ETS2 i wychodzi 4 pi stówek więcej tylko za sam podatek. Plus podwyżka cen wszystkich towarów, no bo transport zawodowy też oczywiście będzie musiał płacić, bo tiry zapłacą, bo cały łańcuch dostaw płaci, a potem to wszystko ląduje w cenie chleba, mleka, butów."
🔮 Prognoza 💰 Gospodarka Średni horyzont (1–5 lat) Pewność AI: 90% Cel: 2028 Stanowczość: wysoka Źródło na YouTube

Typowanie zamknięte

Źródło (dowód)

Odtwarza od cytowanego momentu

Weryfikacja

Analiza wygenerowana z udziałem AI Pro
Dostępne w planie Pro Pełna analiza AI, źródła, kontrargumenty Odblokuj Pro
🤖
Analiza wygenerowana z udziałem AI: Wynik stanowi ocenę modelu językowego, nie opinię eksperta ani prawomocny wyrok. Przed podjęciem decyzji zweryfikuj źródła. Model: gemini-2.5-flash

Wyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia

AI analizuje twój argument…

Argumenty społeczności (AI Feedback)

Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji

Zaloguj

Fragment transkryptu

Oryginał w języku Polskim Otwórz w YouTube

W pesymistycznym scenariuszu opartym na realnych prognozach Bloomberga kwoty rosną do 46 gros. No i 50 gros odpowiednio. Niektóre czeskie modele szacują uderzenie nawet na 1,5 złego na litrze. Megwodzina gazu 90 zł więcej, to na węgla blisko 400 zł więcej. A co to tak naprawdę znaczy w skali roku? Weźmy pod uwagę rodzinę jeżdżącą codziennie do pracy. 60 km dziennie. Zużywa około 1200 lit paliwa rocznie. Doliczamy ETS2 i wychodzi 4 pi stówek więcej tylko za sam podatek. Plus podwyżka cen wszystkich towarów, no bo transport zawodowy też oczywiście będzie musiał płacić, bo tiry zapłacą, bo cały łańcuch dostaw płaci, a potem to wszystko ląduje w cenie chleba, mleka, butów. Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego, powiedział wprost: "W skrajnym scenariuszu ETS2 może podbić inflację nawet o dwa punkty procentowe. To nie jest abstrakcja, to realna utrata siły nabywczej dla każdego." Liczby już znamy. Czas zobaczyć, kto realnie najbardziej oberwie. Liczby uśrednione bywają mylące, bo średnio cała Polska zapłac

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj się aby dodać komentarz.

Powiązane twierdzenia od Comparic Rynki