📅 07.04.2026 · Ultimatum Trumpa - czy grozi nam III WŚ? · 👁️ 10
"Bym powiedział, że do normy wszystko wróci gdzieś pod koniec roku dopiero. Pomimo tego, że rezerwy strategiczne są wyprzedawane, ale też nie od razu. One nie są tak jednorazowo wywalane, prawda? Tylko te 400 milionów baryłek to jest tam z jakąś częstotliwością co tydzień wypuszczane. Wiem, że OPEC też wydobycie rozważa przynajmniej zwiększenie, ale to pachnie pokonaniem tego szczytu i dopiero kolejny szczyt może być korespondować z dołkiem w Ameryce, prawda? To też trzeba się przygotować na taki scenariusz, bo to już nie ma związku z tym, czy będzie pokój, czy nie. Oczywiście lepiej by było, żeby był pokój, ale może być taka sytuacja, że nastąpi zawieszenie broni, na chwilę będzie korekta w dół, a potem znowu w górę, bo analitycy mądre głowy się pojawią, którzy powiedzą: "Hola, hola, ale to jest problem trwalszy, który będziemy naprawiać przynajmniej do końca roku.""
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…at wróci do szczęśliwości i te wszystkie zostaną puszczone tankowce z cieśniny Ormus, to zanim one dopłyną, te które są teraz wstrzymywane, to też tam z miesiąc minie, a kolejne też będą dopiero ładowane, tak? I też będą płynęły kolejny miesiąc. Więc te ta destrukcja tego rynku, ona jest bym powiedział, nie krótkoterminowa, tylko średnioterminowa. Bym powiedział, że do normy wszystko wróci gdzieś pod koniec roku dopiero. Pomimo tego, że rezerwy strategiczne są wyprzedawane, ale też nie od razu. One nie są tak jednorazowo wywalane, prawda? Tylko te 400 milionów baryłek to jest tam z jakąś częstotliwością co tydzień wypuszczane. Wiem, że OPEC też wydobycie rozważa przynajmniej zwiększenie, ale to pachnie pokonaniem tego szczytu i dopiero kolejny szczyt może być korespondować z dołkiem w Ameryce, prawda? To też trzeba się przygotować na taki scenariusz, bo to już nie ma związku z tym, czy będzie pokój, czy nie. Oczywiście lepiej by było, żeby był pokój, ale może być taka sytuacja, że nastąpi zawieszenie broni, na chwilę będzie korekta w dół, a potem znowu w górę, bo analitycy mądre głowy się pojawią, którzy powiedzą: "Hola, hola, ale to jest problem trwalszy, który będziemy naprawiać przynajmniej do końca roku." Także te koncerny, które teraz te odwierty uruchamiają w Stanach Zjednoczonych, drill baby drill, myśl tego hasła Trumpa słynnego, z którym szedł do wyborów, no to one zarobią, tak mi się wydaje. Exy, mobile i te jakieś Halibertony i inne. Myślę, że że jak najbardziej tak, że to to nie będzie zwała taka od razu, tylko no ja się przygotowuję jednak…
Powiązane twierdzenia od Albert Rokicki
"Ta wielka hossa pokoleniowa będzie trwała gdzieś do połowy lat 40 tego wieku, czyli jeszcze mamy około 20 lat bardzo silnych wzrostów na polskim rynku. Będziemy gonić kraje zachodnie, będziemy gonić Francję, Niemcy, Wielką Brytanię, no i Stany Zjednoczone później również w rozwoju przede wszystkim rynku kapitałowego. "
"I wyobraźcie sobie, że niebawem, mniej więcej prawie że w tym samym czasie, co będzie wydzielona ta spółka z Kreotechu Kreotych Kwantum, zadebiutuje konkurent kwantowy w Finlandii i będzie miał dualisting również w Nowym Jorku, w Stanach Zjednoczonych i uwaga, przy wycenie 1,8 miliarda dolarów. Wprawdzie oni mają 35 milionów dolarów przychodów. No ale Kriotech Kwantum ma około 3 milionów przychodów, a w planach ma mieć 100 milionów złotych przychodów rocznie, prawda? Czyli 100 milionów złot rocznie, no to już bym miał jakieś 27 milionów dolarów rocznie, niewiele mniej niż ten konkurent fiński. Pisałem o tym na Twitterze, który jest wyceniany 1,8 miliarda dolców, więc nawet z takiej proporcji, no to 500, 600 milionów ta spółka kwantowa powinna być wyceniana. "
"No to jeżeli by doszło do 90 do 100, no to to by oznaczało na pewno brak obniżek stóp procentowych w tym roku. Być może już do końca roku byśmy mogli zapomnieć, a wręcz by zaczęły się dyskusje o podwyżkach stó i to by spowodowało bez dwóch zdań załamanie dalsze na na giełdzie, pogłębienie tych spadków, prawda? Także już z takiej zwykłej cofki byśmy weszli w korektę powyżej 10% nawet do 20%. "
"Pierwszy, kapitał zagraniczny napływa do Polski jak nigdy wcześniej, bo jesteśmy najtańszą bramą do odbudowy Ukrainy. Plus 30 50% na największych spółkach. "