Piotr Kosek: "These objects orbiting alone in the Milky Way, not gravitationally bound to stars. The discovery was possible thanks to the direct weighing..." — True
📅 13.01.2026 · "Odkrycie dekady" Polaków? Zważyliśmy "samotną" planetę... · 👁️ 7
True. Piotr Kosek's statement is true. There are objects orbiting alone in the Milky Way, not gravitationally bound to stars, known as free-floating or rogue planets. Their discovery is possible thanks to the phenomenon of gra...
"These objects orbiting alone in the Milky Way, not gravitationally bound to stars. The discovery was possible thanks to the direct weighing of a planet discovered by the phenomenon of gravitational microlensing. Its mass is 70 Earth masses, so we are dealing here rather with some gas giant or something like an ice giant, as we call planets like Uranus or Neptune." "Te obiekty krążące samotnie w drodze mlecznej niezwiązanie grawitacyjne z gwiazdami. Odkrycie było możliwe dzięki bezpośredniemu zważeniu planety odkrytej przez zjawisko mikrosoczewkowania grawitacyjnego. Jej masa wynosi 70 mas ziemi, więc mamy tutaj do czynienia raczej z jakimś gazowym gigantem albo czymś w rodzaju lodowego giganta, jak określamy planety typu Uran czy Neptun."
Predictions closed
Source (proof)
Plays from the quoted momentVerification
Analysis generated with AI ProFor informational purposes only. Not investment, financial, legal or tax advice. Full disclaimer
Community Arguments (AI Feedback)
Log in to use this feature
Login…Kiedy wszystko idzie zgodnie z planem, to znaczy, że gdzieś popełniliśmy błąd. Nawet mnie nie denerwuj, bo na drugim miejscu na razie idzie zgodnie z planem, więc [śmiech] oby się nie okazało za chwilę, że wiesz, że coś jest nie tak. Dobra. Gaaja Science Alert odgłosili odkrycie nowej klasy planet pozasłonecznych swobodnych. Te obiekty krążące samotnie w drodze mlecznej niezwiązanie grawitacyjne z gwiazdami. Odkrycie było możliwe dzięki bezpośredniemu zważeniu planety odkrytej przez zjawisko mikrosoczewkowania grawitacyjnego. Jej masa wynosi 70 mas ziemi, więc mamy tutaj do czynienia raczej z jakimś gazowym gigantem albo czymś w rodzaju lodowego giganta, jak określamy planety typu Uran czy Neptun. Chociaż ostatnio się okazało, że być może błędnie, więc to też jest bardzo ciekawe. Nowe instrumenty pozwalają nam jeszcze lepiej obrazować wnętrza planet. No generalnie powiem wam, że nadchodząca dekada może być bardzo, bardzo ciekawa, jeżeli chodzi o astronomię, jeżeli chodzi o te wszystkie tego typu właśnie nauki. A swoją drogą ruszyły konsulta…