Piotr Kosek: "Every time a probe flies around the orbit of some planet, right? We have a so-called flyby, we have a so-called gravitational slingshot, we..." — True
📅 15.03.2026 · 5 centymetrów, które ocali Ziemię - AstroSzort · 👁️ 6
True. The claim is true. A gravity assist maneuver, also known as a gravitational slingshot or flyby, involves an exchange of kinetic energy and momentum between a spacecraft and a planet. The spacecraft indeed "takes" a small...
"Every time a probe flies around the orbit of some planet, right? We have a so-called flyby, we have a so-called gravitational slingshot, we take a bit of energy from the planet, from its movement around the sun. It's not that this energy comes from nowhere and we are dealing with perpetual motion. We simply steal a bit of the planet's orbital speed and transfer it to the probe." "Za każdym razem, kiedy sonda przelatuje wokół orbity jakiejś planety, tak? Mamy tak zwany flyby, mamy tak zwaną procę grawitacyjną, to my zabieramy trochę energii z planety, z tego ruchu jej dookoła słońca. To nie jest tak, że ta energia bierze się znikąd i mamy do czynienia z perpetum mobile. Po prostu kradniemy trochę prędkości orbitalnej planety i przekazujemy ją sądzie."
Predictions closed
Source (proof)
Plays from the quoted momentVerification
Analysis generated with AI ProFor informational purposes only. Not investment, financial, legal or tax advice. Full disclaimer
Community Arguments (AI Feedback)
Log in to use this feature
Login…Po raz pierwszy w udokumentowanej historii nowożytnej nauki ludzkość celowo i z pełną premedytacją trwale zmodyfikowała naturalny ruch ciał niebieskich względem centralnej gwiazdy całego naszego układu. I to także jesteśmy w stanie to zauważyć, bo musimy tutaj jeszcze zwrócić uwagę na jedną ważną rzecz. Za każdym razem, kiedy sonda przelatuje wokół orbity jakiejś planety, tak? Mamy tak zwany flyby, mamy tak zwaną procę grawitacyjną, to my zabieramy trochę energii z planety, z tego ruchu jej dookoła słońca. To nie jest tak, że ta energia bierze się znikąd i mamy do czynienia z perpetum mobile. Po prostu kradniemy trochę prędkości orbitalnej planety i przekazujemy ją sądzie. Ale to są wartości tak minimalne, że nie jesteśmy w stanie zauważyć za bardzo tego odchylenia. Nie jesteśmy w stanie zauważyć, że ta planeta w tym momencie krąży wokół słońca z trochę inną prędkością. Natomiast tutaj po raz pierwszy mamy do czynienia właśnie z zauważonym, policzonym i potwierdzonym zmienieniem prędkości ciała niebieskiego. Także j…