Piotr Kosek: "Extremophiles such as Methanopyrus kandleri can survive and thrive at 122 degrees Celsius. Microscopic tardigrades, in the absence of water,..." — True
📅 20.02.2026 · Co, gdy już odkryjemy obcych? - AstroStory · 👁️ 8
True. The claim is true. The extremophile Methanopyrus kandleri (strain 116) is capable of growth and reproduction at 122°C under high hydrostatic pressure, representing the highest known growth temperature for any organism. M...
"Extremophiles such as Methanopyrus kandleri can survive and thrive at 122 degrees Celsius. Microscopic tardigrades, in the absence of water, enter a state of anabiosis, curling up and stopping all biological activity, being able to resist both deadly cold and the vacuum of outer space." "Ekstromofile takie jak metanopyrus candleriy potrafią przetrwać i rozwijać się w temperaturze 122 stopni Celjusza. Mikroskopijne niesporczaki w obliczu braku wody przechodzą w stan anabiozy, zwijając się i zatrzymując wszelką aktywność biologiczną, potrafiąc oprzec się zarówno morderczemu mrozowi, jak i próżni przestrzeni kosmicznej."
Predictions closed
Source (proof)
Plays from the quoted momentVerification
Analysis generated with AI ProFor informational purposes only. Not investment, financial, legal or tax advice. Full disclaimer
Community Arguments (AI Feedback)
Log in to use this feature
Login…Na Ziemi reguły te wydają się uniwersalne, a procesy te w ogromnej mierze opierają się na wodzie, która jako rozpuszczalnik transportuje substancje odżywcze. Jednak ewolucja potrafi drwić z naszych definicji. Odkryliśmy w najtrudniejszych środowiskach naszej planety organizmy, które funkcjonują wbrew zdrowemu rozsądkowi. Ekstromofile takie jak metanopyrus candleriy potrafią przetrwać i rozwijać się w temperaturze 122 stopni Celjusza. Mikroskopijne niesporczaki w obliczu braku wody przechodzą w stan anabiozy, zwijając się i zatrzymując wszelką aktywność biologiczną, potrafiąc oprzec się zarówno morderczemu mrozowi, jak i próżni przestrzeni kosmicznej. Organizmy te udowadniają nam, że to, co uznalibyśmy za martwe i nieprzyjazne środowisko w innym kontekście planetarnym może być tętniącą życiem oazą. Ta wiedza pchnęła nas w stronę poszukiwań na naszym własnym lokalnym podwórku. Zbadaliśmy Marsa, który niegdyś posiadał płynącą na powierzchni wodę, a dziś pozbawiony gęstej atmosfery wskutek utraty…