"The German economy is in crisis. German companies are losing market share in China. This Chinese option of presence, penetration of the Chinese market, was treated for years in German industrial circles as an alternative. As I would say, also a perspective for growth. Germany is, after all, an export economy. Today, it is already clearly visible that Germany is losing this competition. They are being pushed out by Chinese competitors. Not only from the Chinese market, but also from the European market. And therefore, they are starting to look for alternatives." "Niemiecka gospodarka jest pogrążona w kryzysie. Niemieckie koncerny tracą rynek w Chinach. Ta opcja chińska obecności, penetracji rynku chińskiego przez lata była traktowana w niemieckich kręgach przemysłowych jako alternatywa. Jako powiedziałbym taka perspektywa też wzrostu. Niemcy to jest zresztą gospodarka eksportowa. Dzisiaj już wyraźnie widać, że Niemcy tę konkurencję przegrywają. Są wypierani przez chińskich konkurentów. Nie tylko z rynku chińskiego, ale również z rynku europejskiego. I w związku z tym zaczynają szukać alternatywy."
Predictions closed
For informational purposes only. Not investment, financial, legal or tax advice. Full disclaimer
… Czyli chociażby o alternatywie dla Niemiec, że to jest partia prorosyjska. No być może w jakimś tam sensie też, ale tak jak pan mówi to nie jest ściśle partyjny podział. Kto chce współpracować z Rosją, a kto nie chce w niemieckiej polityce. To jest trochę funkcją oczywiście również sytuacji gospodarczej Republiki Federalnej. Niemiecka gospodarka jest pogrążona w kryzysie. Niemieckie koncerny tracą rynek w Chinach. Ta opcja chińska obecności, penetracji rynku chińskiego przez lata była traktowana w niemieckich kręgach przemysłowych jako alternatywa. Jako powiedziałbym taka perspektywa też wzrostu. Niemcy to jest zresztą gospodarka eksportowa. Dzisiaj już wyraźnie widać, że Niemcy tę konkurencję przegrywają. Są wypierani przez chińskich konkurentów. Nie tylko z rynku chińskiego, ale również z rynku europejskiego. I w związku z tym zaczynają szukać alternatywy. To jest dość zrozumiałe, ale oczywiście to nie znaczy, że trzeba akceptować tego rodzaju postawę. Z punktu widzenia polskich interesów, bo wydaje mi się, że o tym zawsze powinniśmy pamiętać jak to wygląda. Niewątpliwie w interesie Rzeczpospolitej leży to, żeby w Berlinie rządziła opcja, którą dzisiaj reprezentuje kanclerz Merz. Czyli opcja jednak …