"No quote available as the claim was not confirmed." "I co robi Trump? Wraca tylną furtką. Najpierw przez inną ścieżkę prawną przywrócił 10% CłO, a teraz w środę jego administracja ogłosiła nową propozycję opartą tym razem na dochodzeniu o pracę przymusową. stawki co najmniej 10% na import z około 60 krajów, w tym z Unii Europejskiej, Kanady, Meksyku, Tajwanu i Wielkiej Brytanii oraz wyższe 12,5% dla Chin, Indii, Japonii, Korei Południowej, Brazylii i Szwajcarii."
For informational purposes only. Not investment, financial, legal or tax advice. Full disclaimer
… lagowe cła Trumpa, te nakładane na podstawie ustawy o nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych były nielegalne, bo prawo do nakładania ceł ma Kongres, a nie prezydent. No i to był cios. Mowa o murze, który zdążył już ściągnąć do budżetu ponad 160 miliardów dolarów, a jeden z sędziów stwierdził, że zwrot tych pieniędzy będzie po prostu bałaganem. I co robi Trump? Wraca tylną furtką. Najpierw przez inną ścieżkę prawną przywrócił 10% CłO, a teraz w środę jego administracja ogłosiła nową propozycję opartą tym razem na dochodzeniu o pracę przymusową. stawki co najmniej 10% na import z około 60 krajów, w tym z Unii Europejskiej, Kanady, Meksyku, Tajwanu i Wielkiej Brytanii oraz wyższe 12,5% dla Chin, Indii, Japonii, Korei Południowej, Brazylii i Szwajcarii. No i to jest pułapka, którą rynek powinien zrozumieć, a często bagatelizuje. nowa kategoria ceł nie ma górnego limitu i jak pokazała wojna handlowa z Chinami sprzed lat potrafi się przykleić no na lata. To nie jest jednorazowy gest. To jest fundament pod nowy trwalszy mur. Łącznie TA to wciąż największa podwyżka podatków USA w relacji do gospodark …