"Nigeria alone produces nearly 6 million tons of plastic waste annually. Neighboring Senegal produces over a quarter million tons, of which official recycling manages to process less than 30,000 tons. The rest returns from the ocean to land, literally on the same sand where the FAL module walks today." "Sama tylko Nigeria produkuje blisko 6 milionów ton plastikowych odpadów rocznie. Sąsiedni Senegal przeszło ćwierć miliona ton, z czego oficjalnemu recyclingowi udaje się przerobić niespełna 30 000 ton. Reszta wraca z oceanu na ląd i to dosłownie po tym samym piasku, po którym chodzi dziś moduł FAL."
Predictions closed
For informational purposes only. Not investment, financial, legal or tax advice. Full disclaimer
… jest przegrana wojna, bo saszetka w Nigerii nie jest dziś modelem biznesowym, jest infrastrukturą społeczną. To nie reklama wymyśliła saszetki, to brutalna ekonomia wymośliła ją po prostu na rynku. No i tu wracam do modala na plaży w Dakarze, bo jeśli ktoś jeszcze ma wątpliwości, kto płaci rachunek za ten cały model, wystarczy spojrzeć pod stopy. Sama tylko Nigeria produkuje blisko 6 milionów ton plastikowych odpadów rocznie. Sąsiedni Senegal przeszło ćwierć miliona ton, z czego oficjalnemu recyclingowi udaje się przerobić niespełna 30 000 ton. Reszta wraca z oceanu na ląd i to dosłownie po tym samym piasku, po którym chodzi dziś moduł FAL. Jest też drugi rachunek, który płaci oczywiście jak zawsze najbiedniejszy obywatel ekonomiczny. Nazywa się Poverty Premium, podatek od ubóstwa. Analiza rynków azjatyckich, gdzie ten model był testowany przez dekady, pokazała, że różnica cenowa za mililitr szamponu w saszetce i w butelce dla tej samej marki sięga od blisko 40 do nawet 43%. Czyli na …