Piotr Kosek: "El cometa estaba expulsando agua a una velocidad de 40 kg/segundo, lo que equivale a una tonelada de agua cada 25 segundos. Y fue esta rápid..." — Engañoso
📅 23.01.2026 · Zagadka 3I/Atlas rozwiązana. Dlaczego ten obiekt jest t... · 👁️ 1
Engañoso. La afirmación es parcialmente cierta pero engañosa. El cometa 3I/ATLAS (también conocido como C/2025 N1 (ATLAS)), el tercer objeto interestelar confirmado, de hecho expulsó agua a una tasa de aproximadamente 40 kg/s (equ...
"El cometa estaba expulsando agua a una velocidad de 40 kg/segundo, lo que equivale a una tonelada de agua cada 25 segundos. Y fue esta rápida sublimación lo que hizo que el cometa Atlas cambiara de color como un camaleón. Inicialmente, lo vimos rojo. Y este es un color típico para objetos cubiertos de polvo y compuestos orgánicos, similar al famoso Oumuamua, por ejemplo. Luego, para los observadores desde la Tierra, se volvió verde, pero los instrumentos de las sondas espaciales que miraban en otros rangos de longitud de onda vieron algo más. Vieron azul." "Kometa wyrzucała z siebie wodę w tempie 40 kg/sundę, czyli to jest tona wody co 25 sekund. I właśnie ta gwałtowna sublimacja sprawiła, że chi Atles zmieniała kolory jak kameleon. Początkowo widzieliśmy ją jako czerwoną. No i to jest taka typowa barwa dla obiektów pokrytych pyłem i związkami organicznymi, podobnych do słynnej Omua chociażby. Potem dla obserwatorów z ziemi stała się zielona, ale instrumenty sąd kosmicznych patrzące w innych zakresach fal zobaczyły coś jeszcze innego. Zobaczyły błękit."
Predictions closed
Fuente (prueba)
Reproduce desde el momento citadoVerificación
Análisis generado con IA ProSolo con fines informativos. No es asesoramiento en inversiones, financiero, legal o fiscal. Aviso legal completo
Argumentos de la comunidad (IA)
Inicia sesión para usar esta función
Iniciar sesión…nię, dostarczają energii, która wybija cząsteczki lodu bezpośrednio w przestrzeń kosmiczną. To właśnie sublimacja tworzy to, co nazywamy komą, czyli tę gęstą atmosferę wokół jądra komety oraz potem w konsekwencji też jej warkocz. W przypadku czy Atlas proces ten nie zachodził jednak spokojnie. Było to jak odkręcenie nie kranu, ale całego hydrantu. Kometa wyrzucała z siebie wodę w tempie 40 kg/sundę, czyli to jest tona wody co 25 sekund. I właśnie ta gwałtowna sublimacja sprawiła, że chi Atles zmieniała kolory jak kameleon. Początkowo widzieliśmy ją jako czerwoną. No i to jest taka typowa barwa dla obiektów pokrytych pyłem i związkami organicznymi, podobnych do słynnej Omua chociażby. Potem dla obserwatorów z ziemi stała się zielona, ale instrumenty sąd kosmicznych patrzące w innych zakresach fal zobaczyły coś jeszcze innego. Zobaczyły błękit. Ten błękit to sygnatura fluorescencji tlenku węgla i rodników amidowych. I tu dochodzimy do sedna sprawy. Ta zmiana barw to dowód na to, że słońce zdarło z komety jej zewnętrzną czerwoną skórę. Ciepło przebiło się przez warstwę ochronną i dotarło do głębiej ukrytych lotnych lodów. I to co oglądamy teraz to nagie, błękitne, gwałtownie odgazowujące…