Igor Janke: "W sierpniu roku 2000, kiedy ten wyrok w sprawie Wałęsy zapadał, nie były znane wszystkie dokumenty wytworzone przez komunistyczny aparat bez..." — Prawda
📅 27.05.2026 · Prezydent nie posłuchał Kaczyńskiego. Pokłócili się o... · 👁️ 1
Prawda. Twierdzenie jest prawdziwe. W sierpniu 2000 roku, kiedy zapadał wyrok w sprawie lustracyjnej Lecha Wałęsy, Sąd Apelacyjny w Warszawie orzekł, że nie było możliwe ustalenie z pewnością autentyczności dokumentacji dotycząc...
"W sierpniu roku 2000, kiedy ten wyrok w sprawie Wałęsy zapadał, nie były znane wszystkie dokumenty wytworzone przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa. Wówczas sąd apelacyjny nie dysponował tymi wszystkimi dokumentami, o których wiemy dzisiaj."
Typowanie zamknięte
Źródło (dowód)
Odtwarza od cytowanego momentuWeryfikacja
Analiza wygenerowana z udziałem AI ProWyłącznie w celach informacyjnych. Nie stanowi porady inwestycyjnej, finansowej, prawnej ani podatkowej. Pełne zastrzeżenia
Argumenty społeczności (AI Feedback)
Zaloguj się, aby korzystać z tej funkcji
Zaloguj…To jest sprawa, historia jego życia. On przez całe życie rzeczywiście tropił te związki Lecha Wałęsy. Zresztą on nawet napisał to wprost. Sprawa Wałęsy, jego sądowych pomagierów jest tyleż publiczna co moja. To są też słowa profesora profesora Cęckiewicza. Pałac prezydencki odpowiada na te zarzuty tak, że w sierpniu roku 2000, kiedy ten wyrok w sprawie Wałęsy zapadał, nie były znane wszystkie dokumenty wytworzone przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa. Wówczas sąd apelacyjny nie dysponował tymi wszystkimi dokumentami, o których wiemy dzisiaj. Tak mówił rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, a sam sędzia Kapiński do historii Wałęsy odniósł się w wywiadzie choćby dla telewizji w Polsce 24, gdzie wyjaśniał, że kluczowe dla tamtej sprawy Wałęsy dokumenty znajdowały się w szafie Kiszczaka, której zawartość stała się jawna dużo później niż zapadało to orzeczenie, więc on nie ma sobie nic do z…